O mnie

OD SUKCESU DO BANKRUCTWA

Od Od zawsze interesuję sie nowymi technologiami. Jestem informatykiem z zamiłowania a ekonomistą z wykształcenia.
Z rynkiem kryptowalut miałem styczność od 2011 roku jednak wtedy nie przywiązywałem do niego zbyt dużej wagi ponieważ co chwilę pojawiały sie informacje, że bitcoin wkrótce upadnie (Takich informacji o końcu bitcoina było już chyba ze 150 do końca 2017r).
Alternatywnie zainteresowałem sie innymi możliwościami jakie daje internet. Zaangażowałem sie w projekty typu:
Uinvest i SportArbs. Są to projekty typu HYIP, których przybywało jak grzybów po deszczu. Wtedy dawały zarobki rzędu 30 -40% miesięcznie, a bitcoin i jego rynek był zmienny.
Uinvest pozwolił mi dobrze zarobić dzięki czemu spłaciłem swój kredyt. Nauczony na studiach z ekonomi, że należy ryzyko dywersyfikować wszedłem w kolejne młodsze projekty i tam wpłacałem zyski z inwestycji.
Były to: JustBenPaid oraz Unico. Jako mądry inwestor (za takiego sie uważałem) postanowiłem też przenieść większość przychodu do Polskich firm, które wtedy powstały. Były to Promotor oraz CIO ze Stadgardu Gdańskiego.
Niestety wszystkie te firmy upadły, ponieważ wszystkie opierały się na piramidach finansowych Nie stało za nimi nic realnego. Nie pozyskiwali środków z działalności jak pięknie opisywali.
Niestety w Polsce jest tak, że jak się pomylisz to od razu jesteś wytykany. Natomiast w innych krajak jak USA średnio ludzie upadają lub mają bankrutctwa średnio 14 razy zanim osiągną prawdziwy sukces. Dla nich błędy to jest cześć życia i każdy je popełnia. W Polsce to jakoś jest inaczej…

OCZYSZCZENIE

Straciłem pieniądze, które tam inwestowałem. Dostałem porządną lekcję finansową.

Jednak w którejś mądrej książce dowiedziałem się, e najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie.

Wówczas zacząłem inwestować swój czas i pieniądze w swój rozwój. Natomiast pieniądze zarabiałem na wyjazdach zagranicznych. Ponieważ trzymam się zasady, póki nie robię w życiu tego co naprawdę chce to nie warto trakcie czasu na chodzenie do słabo płatnej pracy, której się w dodatku nie lubi. Czytałem wiele książek o edukacji finansowej oraz szkoliłem się z zakresu umiejetności komputerowych.

W Polsce pracowałem jako Web Designer oraz Grafik Komputerowy. Natomiast za granica pozyskiwałem kapitał na remont domu który posiadałem. Ponieważ nie chciałem by wiązał mnie długotrwały kredyt. Była to jedna z lepszych decyzji ponieważ wówczas kurs franka drastycznie wzrósł i miałbym problem do dzisiaj z kredytem we frankach. Wówczas praktycznie wszystkie kredyty hipoteczne były udzielane we frankach.

 

Praca oraz remonty tak bardzo mnie pochłonęły że nie zauważyłem jak rynek kryptowalut się rozwija – nie miałem na to czasu.

COŚ MNIE OMIJA:

Jak nie miałem jeszcze 18 lat mój tata skupował ziemię od ludzi ponieważ był rolnikiem. A było to jeszcze przed wejściem do uni europejskiej. Wówczas cena hektara wynosiła 500zł. Pamiętam, że rodzice zamiast kupić samochód którego potrzebowali bo im się stary psuł ciągle – i go często pchaliśmy na skrzyżowaniach 🙂 to zakupili kolejną ziemię. Dzisiaj cena hektara to jakieś 30 000zł czyli zwrot inwestycji ok. 20000% i teraz mogo sobie kupić samochód jaki chcą. Natomiast nasz sąsiad zrobił dokładnie odwrotnie. Sprzedał wtedy ziemię by kupić sobie samochód. I dzisiaj jego samochód się ciągle psuje a nie stać go na kupno innego.

Zawsze wtedy pamiętam, że gdybym był starszy i dysponował jakimiś środkami to zainwestowałbym w ziemię by teraz mieć dobry profit z tego. Była to na tamten czas okazja inwestycyjna. Jednak takie okazje inwestycyjne nie trwają wiecznie. Trzeba się nauczyć wyłapywać takie okazje i umieć z nich korzystać póki są, ponieważ za kilka lat od wydarzenia każdy patrząc wstecz i widząc ile mógł zarobić pluje sobie w brodę.

Podobny moment był w 2008 roku gdy stał się ostatni kryzys. Wówczas obserwowałem cenę akcji firmy KGHM, która spadłą ze 120zł do ok. 50zł To był kolejny dobry moment na inwestycję. Jednak się zawahałem, ponieważ nie było wiadomo jak długo kryzys potrwa i ile jeszcze akcje spadną i czy wogóle wrócą. Jak się później okazało akcje odrobiły straty. Pamiętam zdanie na jednym forum pewnej osoby która odpisała na czyjeś zarzuty jak to w Polsce nic się nie da. On napisał że zakupił akcje po 50zł i teraz jest już 100% do przodu.

SZOK:

Jednak to już jest wszystko historia. Kto wtedy podjął ryzyko zarobił odpowiednio dobrze. Mój tata czy ten Pan nie mieli kryształowej kuli i nie wiedzieli czy im się to opłaci i ile zarobią. Kazde działanie gospodarcze obarczone jest ryzykiem. Nikt nie daje dzisiaj gwarancji że cokolwiek zarobisz. A dzisiaj nawet nikt nie da ci gwarancji, że pracując na etacie jutro cię nie zwolnią. Wszystko jest obarczone ryzykiem. Pytanie czy znamy to ryzyko i go akceptujemy?

Robert Kyosaki w swojej książce opisał, ze osoby pracujące na etacie i mające tylko dochód ze swojej pracy ponoszą wbrew pozorom największe ryzyko niż osoby, które budują swoje dochody w oparciu o aktywa.

 

DLACZEGO KRYPTOWALUTY

No więc kryptowalutom przyglądałem się od 2017 roku kiedy coraz głośniej było o nich. Pomału coś inwestowałem i zainwestowałem w szkolenia by być jeszcze lepszym. Interesowało mnie też możliwość kopania krypotwalut i sprawdzałem strony internetowe które to oferują.  Zarobiłem w 2017roku na tym rynku jakieś 500% ponieważ gdy cena wzrosła sprzedawałem. Działałem podobnie jak na rynku akcji. Jednak ten rynek jest specyficzny, ponieważ jest jeszcze młdym rynkiem i tutaj nie ma tak jak na akcjach, że jak cena urośnie o kilka procent to od razu spada. Młode rynki mają to do siebie , ze potrafią rosnąć i rosnąc pomimo że wszyscy dookoła twierdzą że wyżej już się nie da i musi runąć. Tak było z Bitcoinem. Gdy się nim intresowałem cena wynosiła 1000 USD i wtedy wydawało mi się że już jest za późno bo wszędzie były głosy, że to niemożliwe by tyl to kosztował. Tak mówią osoby, które nie znają rynku i nie znają ideologii bitcoina. Kto to zrozumie to wie że nawet obecna cena 15 000 USD nie jest wcale tak wysoka a prognozy o 1mln dolarów za bitcoina nie sa wcale takie głupie i śmieszne.

Znalazłem wkońcu poslką kopalnię kryptowalut, która stworzyła innowacyjne rozwiązania za sprawą chłodzenia koparek jak i możliwości podpięcia pod tani prąd – który samo de facto produkują. Projekt super tym bardziej, ze do 2020 roku nagroda za wykopanie bloku to 12,5 Bitcoina a potem zmniejszy się o połowę. Tak działa bitcoin bo to waluta deflacyjna, co za tym idzie wymusza to wzrost ceny. Więc czasu jest niewiele.

Długo zastanawiałem się jak zdobyć fundusze i olśniło mnie widząc podsumowanie roku 2017 w którym to inwestując zaledwie 500zł można było zarobić 90 000zł. To więcej niż potrzebuję. Dlatego powstała ta strona by umożliwić to innym osoba. Ja już realizuję ten Plan i chętnie podzielę się z nim z tobą byś i ty nie przespał kolejnego roku.

Jednak coraz częściej słyszy się, że to za chwile upadnie. Zapraszam cię do mojego przemyślenia i analizy dlaczego uważam, ze 2018 rok będzie podobny do 2017 i prawdopodobnie ostatnim takim rokiem w którym normalny człowiek może jeszcze mieć swoją szansę na osiągnięcie wolności finansowej. Zapraszam tutaj

Dlaczego warto mi zaufać?

Informatyk z zamiłowania – znam się na technologii i rozumię o co chodzi z tymi bitcoinami to wszystko są projekty oparte na informatyce. Ekonomista z wykształcenia. Ukączone Studia wyższe Ekonomiczne. Odbyte kursy z zakresu analizy technicznej oraz kryptowalut o łacznej wartości 13 000zł

Doświadczyłem sukcesu w internecie jak i porażek. To drugie ciężko przewidzieć gdy nie ma się odpowiedniego planu. Chce uchronić inne osoby przed moimi błędami a jednocześnie zachęcić by nie przegapić kolejnej okazji jaką są obecnie kryptowaluty

Lat doświadczenia
Przeczytanych kursów i ksiązek
Godzin inwestycji
Wydanych na szkolenia inwestycyjne
X